Witcher Monster Slayer Polska

Twórcy mobilnego Wiedźmina podchodzą do grania podczas jazdy samochodem zupełnie inaczej niż w Pokemon GO!

Wiedźmin Pogromca Potworów ostrzega przed jednoczesnym graniem i prowadzeniem samochodu, ale utrudnień jest zdecydowanie mniej niż w Pokemon GO.

Codziennie w samochodzie oraz tramwaju spędzam prawie 2 godziny. Czasem (szczególnie w poniedziałek) patrzę w szybę z tęsknotą za weekendem, ale zdecydowanie częściej mam smartfona w ręce i gram, albo w Pokemon GO, albo w Witchera. Zaciekawiło mnie jak obydwie aplikacje podchodzą do takiego grania i jak na razie wygląda to nieco inaczej.

W tym miejscu muszę zrobić przerywnik! Pamiętajcie, żeby nie grać w żadne gry podczas kierowania jakimkolwiek pojazdem! Nie mówię tylko o samochodach, ale widziałem również osoby na skuterach czy rowerach z telefonem przed twarzą!

Pokemon GO jest dość restrykcyjne dla graczy poruszających się z dużą prędkością. Pokemony albo w ogóle się nie pokazują, albo ze sporym opóźnieniem. Zakręcić pokestopem najczęściej nie można, a po wejściu w walkę przeważnie wyrzuca po kilkudziesięciu przejechanych metrach. Jedynym elementem, który zdaje się być odporny na prędkość jest wrzucanie Pokemona do gyma. U mnie działa to tak, że jak już wejdę w niego, to aplikacja mi nie blokuje tej możliwości jeszcze przez kilkadziesiąt metrów.

Oczywiście obydwie aplikacje pokazują komunikat gdy poruszamy się zbyt szybko, w którym trzeba potwierdzić, że jest się pasażerem!

Wiedźmin Pogromca Potworów zdaje się nie mieć żadnych ograniczeń. Mam wrażenie, że potwory pokazują się bez ograniczeń, może jedynie z minimalnym opóźnieniem (to jednak może być wina internetu, a nie samej apki). Bez problemu mogę zaznaczyć zadania lub nemeton i wejść w interakcję nawet po kilku minutach i po przejechaniu sporej odległości. Oczywiście gdy wyjdziemy do mapy i nas przeniesie na aktualną lokalizację już nie cofniemy się do danego miejsca, ale pozostać na danym ekranie możemy tyle ile tylko pozwoli pamięć telefonu.

Podczas poruszania się komunikacją, zdecydowanie łatwiej grać w Wiedźmina!

Sam nie wiem czy to spory atut, czy może zarzut względem produkcji studia Spokko. Z jednej strony, nie raz irytowałem się na Pokemony podczas jazdy samochodem, oczywiście jako pasażer! W Wiedźminie nie mam tego problemu, ale czy to nie będzie ogromnym atutem dla osób, które kierują pojazdami? Najsłabsze potwory można zabijać bez patrzenia na ekran, więc taka rozgrywka jest jak najbardziej możliwa.

Dwa różne podejścia i chyba nie ma idealnego rozwiązania. Fajnie byłoby mieć 100% możliwości podczas jazdy, ale żeby robili to tylko pasażerowie, a tego chyba nigdy nie uda się osiągnąć. Jakie Wy macie przemyślenia związane z grą podczas jazdy, która firma lepiej do tego podchodzi?

Twórcy mobilnego Wiedźmina podchodzą do grania podczas jazdy samochodem zupełnie inaczej niż w Pokemon GO! Twórcy mobilnego Wiedźmina podchodzą do grania podczas jazdy samochodem zupełnie inaczej niż w Pokemon GO! Twórcy mobilnego Wiedźmina podchodzą do grania podczas jazdy samochodem zupełnie inaczej niż w Pokemon GO!

View Comments

There are currently no comments.

Wiecie czego brakuje mi w Witcher Monster Slayer? GWINTA!
Next Post