Witcher Monster Slayer Polska

Test średniaka do grania w Witchera — Motorola edge 20 lite

Motorola Edge 20 Lite to smartfon ze średniej półki, który dzięki odświeżaniu 90 Hz i dużemu ekranowi wydaje się być idealnym sprzętem do grania w Wiedźmina Pogromcę Potworów. Czy to rzeczywiście świetny sprzęt dla łowców monstrów?

Na początku chciałbym zaznaczyć, że postanowiłem nieco urozmaicić teksty na tej stronie, dlatego sprawdziłem dla Was tytułowy smartfon, oczywiście pod kątem tego czy nadaje się do grania w Wiedźmina Pogromcę Potworów!

Poręczność

W Wiedźminie Pogromcy Potworów trzeba chodzić i to sporo. Właśnie dlatego jedną z kluczowych kwestii przy wyborze odpowiedniego telefonu jest jego poręczność. Spędzenie kilku godzin na zwiedzaniu bezdroży ze smartfonem, którego nie można wygodnie obsługiwać może być prawdziwą udręką i chyba tylko sprzęty z kiepskimi bateriami wypadają gorzej.

W przypadku Motoroli edge 20 lite jest moim zdaniem całkiem dobrze. Ma ona dość spory, bo 6,7-calowy ekran, ale plecki są zaokrąglone, co ułatwia chwyt. Dodatkowy wyświetlacz ma proporcje 20:9, co oznacza, że jest nieco węższy niż wiele innych podobnych urządzeń, dzięki czemu łatwiej jest go złapać i z niego korzystać. Większość elementów rozgrywki w Witcherze jest na dole, więc długość ekranu nie jest przeszkodą.

Wydajność

Witcher Monster Slayer nie jest grą, która wyciska ostatnie soki ze smartfonów, ale jednocześnie trzeba mieć przyzwoity sprzęt, żeby gra działała dobrze… i żeby można było oglądać potwory w AR (o tym opowiem w jednym z późniejszych akapitów). W edge 20 lite dostajemy procesor MediaTek Dimensity 720 oraz 8 GB pamięci RAM, co jest połączeniem całkowicie wystarczającym do wydajnej rozgrywki.

Mimo tego, że Wiedźmin Pogromca Potworów nie jest najlepiej zoptymalizowanym tytułem, gra na Motoroli edge 20 lite nie zacięła mi się ani razu!

Co równie istotne, ekran w tym smartfonie ma 90 Hz odświeżanie, dzięki czemu ładowanie wszelkich elementów jest dużo płynniejsze. Nie jest to element konieczny, ale moim zdaniem znacząco uprzyjemnia on rozrywkę. Istotne jest również to, że wszelkie walki nie dłużą się tak, jak przy standardowym odświeżaniu.

Jako podsumowanie tego punktu, muszę dodać, że gra nie spowalniała nawet przy dłuższej rozgrywce. W telefonach z niższej półki często tak się może dziać, ale tutaj tego nie zauważyłem. Podobnie było, gdy na ekranie pojawiło się więcej monstrów. Dzięki temu nawet za kilka lub kilkanaście miesięcy Wiesiek powinien nadal działać bardzo wydajnie.

Gametime

Pod tym tajemniczo nazwanym punktem, znajduje się szereg dodatków od Motoroli, które mają uprzyjemnić nam rozgrywkę. Do tego pakietu wchodzi między innymi blokowanie połączeń czy powiadomień (bywa przydatne, szczególnie gdy akurat coś wyskoczy podczas ważnej potyczki z potworem), zrobienie zrzutu ekranu czy możliwość odpalenia w małym oknie innej aplikacji, jak np. Facebook czy Twitter. To ostatnie może być przydatne, gdy monitorujemy co się dzieje w grze, ale jednocześnie chcemy sprawdzić, co przyszło nam na tych portalach.

Nie wspomniałem jeszcze o jednej, dla wielu zapewne najważniejszej, funkcji — nagrywaniu ekranu. W aplikacji Moto możecie ustawić wiele dodatkowych opcji, jak chociażby wielkość okienka z obrazem przedniej kamery (nie jest to obowiązkowe), rozdzielczość nagrywania czy limit czasu nagrywania. Jeśli zamierzacie pochwalić się swoimi osiągnięciami w Wiedźminie, jest to bardzo przydatna, a zaraz łatwa do włączenia i obsługi opcja.

Bateria

Na początku wspomniałem, że smartfon ze słabą baterią jest chyba najgorszym wyborem dla osoby, która zamierza grać w tytuły jak Wiedźmin Pogromca Potworów. Gry oparte na lokalizacji są bardzo prądożerne, więc dobrze, że w przypadku edge 20 lite mamy ogniwo o pojemności 5000 mAh.

W moim przypadku oznacza to, że podczas normalnego użytkowania — nie grając — spokojnie wyciągałem 2 dni pracy na jednym ładowaniu. Tak jak wspomniałem, Wiesiek ma ogromny apetyt na energię, ale i w takim przypadku jest dobrze. Baterii spokojnie wystarczy na kilka godzin grania bez przerwy, więc nawet najdłuższe łowy na potwory nie będą straszne.

Aparat

Aparat nie jest najważniejszy do grania w Wiedźmina, ale obserwując liczne grupy, można zobaczyć, że gracze wrzucają masę zdjęć ze swoim łowów. Dobrze, żeby były one dobrej jakości, a moim zdaniem, tak jest w tym przypadku. Kolory są odpowiednie, jasność jest wystarczająca, a i szczegółów naszych przeciwników można znaleźć całkiem sporo. Zresztą sami zobaczcie:

Podsumowanie

Przez ostatnie dni grałem w Wiedźmina na Motoroli edge 20 lite i mogę śmiało powiedzieć, że to jest dobry telefon do tego tytułu. W najważniejszych elementach, jak wydajność, poręczność i bateria jest po prostu dobrze. Poza tym dostajemy dobry aparat, świetny ekran i kilka ciekawych dodatków, jak wspomniany gametime.

Oczywiście, to nie tylko smartfon do grania w Wieśka, korzystałem z niego również na co dzień i do innych rzeczy, gdzie także sprawdził się dobrze. Jeśli będziecie chcieli pochwalić się swoimi osiągnięciami na socialach, poszukać w sieci pomocy czy nawet do kogoś zadzwonić, żeby zapytać, jak pokonać dane monstrum, edge 20 lite mnie nie zawiódł, więc i w Waszym przypadku powinien dać radę.


Nie zapomnijcie wbić na Instagrama, gdzie będą pojawiać się zdjęcia z wiedźmińskich bezdroży:

This error message is only visible to WordPress admins
Error: No posts found.

Test średniaka do grania w Witchera — Motorola edge 20 lite Test średniaka do grania w Witchera — Motorola edge 20 lite Test średniaka do grania w Witchera — Motorola edge 20 lite

View Comments

Wielkie łowy w Wiedźminie zostają na zawsze! A nie mówiłem?
Next Post