Witcher Monster Slayer Polska

Czy Motorola edge 20 pro jest dobrym wyborem do Wiedźmina? [TEST]

Na rynku jest tak wiele topowych urządzeń, że czasem ciężko jest wybrać to najlepsze. Czy grając w Wiedźmina warto wziąć pod uwagę Motorolę edge 20 Pro?

Ostatnio sprawdziłem dla Was Motorolę edge 20 lite, więc tym razem postanowiłem wziąć na warsztat dużo mocniejsze urządzenie, które teoretycznie powinno przynieść jeszcze więcej frajdy z rozrywki.

Jak wiecie, sam jestem nie tylko graczem, ale i obserwatorem rynku. Staram się regularnie czytać wypowiedzi na grupach tematycznych, więc mniej więcej orientuje się, z czym ludzie mają problemy, na co się skarżą i co im przeszkadza. W tym teście chcę sprawdzić, czy Motorola edge 20 pro jest dobrą odpowiedzią na te obiekcje użytkowników wobec mobilnego Wiedźmina.

Ekran

Bez wątpienia na pierwszy plan wysuwa się wyświetlacz, gdyż bardzo wiele osób narzeka na problemy z jasnością Wiedźmina. W przypadku tej Motki mamy do czynienia z 6,7-calowym panelem OLED-owym o rozdzielczości FullHD+. Dodatkowo cechuje się on zgodnością z HDR10+ oraz odświeżaniem ekranu na poziomie 144 Hz. W kwestii jasności jest dobrze, zarówno jeśli chodzi o granie w pełnym słońcu, jak i zdobywając nocą nemetony. Jeśli chodzi o liczby, maksymalna jasność w trybie normalnym to ok. 460 nitów, ale w trybie automatycznym może to być nawet ponad 600 nitów.

Istotne jest również wspomniane wcześniej odświeżanie ekranu, które w edge 20 lite wynosi 144 Hz (odświeżanie dotyku 576 Hz). Nie raz korzystałem już ze smartfonów mających 90/120 Hz, więc widzę jak dużo daje to w grach mobilnych. Przy Wiedźminie każdy z elementów wydaje się być płynniejszy, przez co sama rozgrywka jest dużo przyjemniejsza. Oczywiście widać to także w normalnym użytkowaniu smartfona.

Wydajność/stabilność

Kolejnym elementem, który budzi sporo emocji wśród graczy jest fakt, że wiele urządzeń z niższej półki, nie radzi sobie z Witcherem. Nie jest to najbardziej wymagający tytuł, ale jednocześnie nie jest również najlepiej zoptymalizowanym, przez to na słabszych urządzeniach są problemy z płynnym działaniem. W przypadku Motoroli edge 20 pro nie ma takich niespodzianek, ale trudno się temu dziwić, gdyż to sprzęt z najwyższej półki. Połączenie Snapdragona 870 oraz 12 GB pamięci RAM poradzi sobie z każdą produkcją i ja nie miałem żadnych problemów ani z wydajnością, ani ze stabilnością.

Ponadto jest to sprzęt, który w pełni wspiera AR w Witcherze, więc z każdym potworem możecie zawalczyć również w tym trybie. Szczerze mówiąc, nie ma to raczej większego sensu, chyba że chcecie zwiększyć sobie poziom trudności samej rozgrywki lub zamierzacie zrobić zdjęcie monstra w ciekawej okolicy. Sami możecie zobaczyć, jak to wygląda w rzeczywistości:

Dodam tylko, że na pleckach edge 20 pro znajdziecie trzy aparaty: główny 108 Mpix (f/1.9), szerokokątny 16 Mpix (f/2.2) oraz teleobiektyw 8 Mpix (f/3.4) z 5-krotnym zoomem optycznym. Na przodzie jest 32-megapikselowa matryca ze światłem f/2.3.

Elementem dbającym o odpowiednią wydajność oraz przyjemność z rozgrywki jest również aplikacja gametime. Dzięki niej możecie wyłączyć powiadomienia, zrobić zrzut ekranu czy odpalić inną aplikację w oknie (np. Facebook czy Twitter). W tekście edge 20 lite pisałem również o opcji nagrywania swojej rozgrywki i tutaj ona oczywiście również jest dostępna.

Z racji, że omawiamy model jest topowym przedstawicielem serii edge, ma on kilka dodatkowych opcji. Można zwiększyć czułość na dotyk, co przydaje się podczas szybkiej rozgrywki czy też włączyć tryb wysokiej wydajności, dzięki czemu Motka będzie pracować na 100 procent swoich możliwości. Moim faworytem jest “wykrywanie ciemności”, czyli rozwiązanie, które podbija jasność w ciemnych punktach rozgrywki, czyli coś, co bardzo się przydaje w Witcherze (o czym pisałem kilka akapitów wcześniej).

W tym miejscu czuję się w obowiązku powiedzieć o jeszcze jednym elemencie — czytniku linii papilarnych. Co do jego działania, nie mam żadnych zastrzeżeń, jest bardzo szybko i chyba ani razu nie było problemu z rozpoznaniem palca. Pewnym minusem jest moim zdaniem jego rozmieszczenie, nieco zbyt wysokie. Nie mam małych dłoni, a kciuk automatycznie lądował nieco niżej przez kilka pierwszych dni. Potem się do tego przyzwyczaiłem, ale nadal jego umiejscowienie można poprawić w kolejnych modelach.

Bateria

Co nam po świetnym ekranie czy dużej mocy jeśli bateria nie dawałaby rady? No właśnie, więc to jest wielka bolączka i problem graczy Witcher Monster Slayera. Gry oparte na lokalizacji są strasznie prądożerne, więc sprzęty z małymi ogniwami są prawdziwą zmorą.

W przypadku Motoroli edge 20 pro akumulator ma pojemność 4500 mAh, więc nie jest to mało, ale tutaj pojawia się lekki minus, gdyż większość smartfonów tego producenta pojawia się z 5000 mAh bateriami. Dodatkowo tak chwalone przeze mnie odświeżanie 144 Hz nie jest najlepszym wyborem w przypadku chęci wykręcenia jak najlepszych wyników czasu pracy na jednym ładowaniu. Jak to jednak wygląda w praktyce?

Podczas normalnego korzystania, nawet ze 144 Hz, edge 20 pro nie powinien rozładować się przed końcem dnia. Jeśli zejdziecie do 60 Hz, dwa dni są spokojnie do osiągnięcia. Niestety jeśli będziecie chcieli grać z wyższym odświeżaniem i na pełnej wydajności to smartfon będzie trzymać maksymalnie kilka godzin. Zdecydowanie rozsądniejszym rozwiązaniem będzie przejście na 60 Hz, co znacząco wydłuży czas pracy. Moim zdaniem smartfon ten nadal jest może pochwalić się dobrymi wynikami pod tym względem, ale jednak Wiesiek potrafi szybko ukatrupić baterię każdego urządzenia.

Motorola ta obsługuje szybkie ładowanie 30W, co jest przyzwoitym wynikiem, choć na rynku da się znaleźć już lepsze rozwiązania.

Poręczność

Poręczność może nie jest aż tak kluczowym elementem — i ciężko jednoznacznie ją ocenić, gdyż to zawsze kwestia gustu — ale grając nawet kilkadziesiąt minut, istotne jest, jak telefon leży w ręce. Sprawdzałem w swojej karierze urządzenia, które mimo wielu zalet, tak bardzo nie pasowały mi na co dzień, że za nic nie wydałbym na nie swoich pieniędzy. Z drugiej strony testowałem smartfony, za którymi mało co przemawiało, ale tak genialne leżały w ręce, że chciałem z nich korzystać jak najdłużej.

Motorola edge 20 pro nie jest ani w tej, ani w tej grupie. To smartfon dość duży, gdyż ma 6,7-calowy ekran, ale jednocześnie o proporcjach 19,5:9. To nieco mniej niż większość smartfonów tej marki (inne mają 20:9), ale nie jest to jeszcze standard i konkurencja ma nawet gorsze wyniki. W dużym uproszczeniu, im telefon dłuższy, tym gorzej sięga się do jego górnej krawędzi, ale przeważnie jest on nieco węższy, więc lepiej złapać go jedną ręką. W Wiedźminie większość rzeczy mamy na dole, więc takie proporcje są bardzo odpowiednie.

Ponadto edge 20 pro jest dość smukły, a plecki są zaokrąglone, co również pozytywnie wpływa na jego poręczność. Tak, pod tym względem zdecydowanie nie będzie to mój ulubiony smartfon, ale patrząc przez pryzmat tego jak ogromny ma ekran, jest lepiej niż dobrze.

Podsumowanie

Przez ostatnie dni grałem w Wiedźmina Pogromcę Potworów na Motoroli edge 20 pro i muszę przyznać, że to była bardzo przyjemna rozrywka. Duży, OLED-owy i przede wszystkim jasny ekran, topowa wydajność, wyższe odświeżanie i całkiem fajna bateria to elementy, które skutecznie trzymały mnie przy tym modelu i chętnie odsuwałem dzień, w którym musiałem wrócić na swój prywatny telefon.

Dodatkowym atutem jest certyfikat IP52, który powinien ochronić nasz telefon podczas grania w małym deszczu. Nie radzę go jednak zatapiać, gdyż tego może już nie przeżyć.

Nie jest to oczywiście telefon idealny, brakowało mi nieco głośników stereo — może i gram bez dźwięku, ale przy oglądaniu filmów jest to bardzo przyjemny dodatek — czy indukcyjnego ładowania… ale to chyba tyle.

Bardzo spodobał mi się ten model, a jeśli zamierzacie wykorzystywać go nie tylko do grania w Wiedźmina, ma chociażby bardzo ciekawą funkcję, jaką jest ready for. W dużym uproszczeniu jest to możliwość podłączenia smartfona do monitora i korzystania z niego jak z komputera, ale więcej o tym możecie przeczytać w tym tekście: Czy motorola moto g100 i platforma Ready For mogą być narzędziem pracy?

Motorola edge 20 pro to sprzęt topowy, który poradzi sobie w większości przypadków, nie tylko do mobilnego grania. Jeśli akurat szukacie czegoś z wyższej półki, zdecydowanie warto wziąć go pod uwagę.


Nie zapomnijcie wbić na Instagrama, gdzie pojawiają się najlepsze potwory!

This error message is only visible to WordPress admins
There has been a problem with your Instagram Feed.
Error: No posts found.

Czy Motorola edge 20 pro jest dobrym wyborem do Wiedźmina? [TEST] Czy Motorola edge 20 pro jest dobrym wyborem do Wiedźmina? [TEST] Czy Motorola edge 20 pro jest dobrym wyborem do Wiedźmina? [TEST]

View Comments

Test średniaka do grania w Witchera — Motorola edge 20 lite
Next Post